KOMUNIKAT DO FANÓW I FANEK LOGIEGO
Tutaj macie zaczepistą stronkę na facebooku o Lokim/Tomie Hiddlestonie (codziennie szuperowe obrazki *q*) ------->KLIK!
------------------------------
*Rano*
Rey:*Rozwala przeciwną ścianę swoim dupskiem* Hau hau! ^^
Pa:*budzi się* Co się..*patrzy na rozwaloną ścianę* REY TY IDIOTKO!!ROZWALĘ CIĘ!
*wyjmuje z tyłka miecz świetlny* JUŻ NIE ŻYJESZ SUKO Z POREM!
-----
Ky:Czemu suka z porem? I czemu nie ma cenzury!?Zakupiłem wczoraj cenzurę!
Pi:Ona się w psa zamieniła ,a jest dziewczyną przez co jest suką ._. A z porem to skąd to wynalazłaś?!
Pa:Bo lepiej to brzmi *odrwaca się do zawiązanego Annakina* Co nie Vader? *trzyma w dłoni tasak*
An:Hdwfienfiw ^^ *poci się i próbuje się uwolnić *
Pa:^^
Ola:Tylko nie mój Annakiś!
Pa: .__.
-----
Rey:*ucieka tak szybko jak Kubica po 30 red bullach* Hau! ;_;
Pa: *biegnie za nią ze wścieklizną na ryju* @_@
Pi:*"patrzy na rozwaloną ścianę w pokoju Rey* Panie Boże ratuj mnie od nich ;-;
Bóg:Nie dam rady *pojawia się w płonącym krzewie*Ale Piotrze zostałeś wybrany!
Pi:Panie ja nie wierzący jestem! *gasi krzew* ._.
Bóg:Jesteś wybrańcem! *znika*
Ky:Boże co tu się stało? ._. *pojawia się w białym dymie*
Pi:O ścianę czy o płonący krzew?
Ky:Jaki krzew ;-;?
Pi;Nieważne...
Ky:Kiedy to naprawimy?
Pi:Po szkole z jakieś 2 tygodnie .-.
Ky:Gdzie będą spać? ._>
Pi:Rey na dworze *look na psie zabawki* Załatwię jej budę
Ky:A zło wcielone?
Pi:Tego demona możesz u siebie przenocować ;-;
Pa:*zjawia się z wścieklizną i chełmem Lokiego* @__@
----
-Ola-Czemu Loki? ._.
-Annakin-Ona ma na nim psychoze ;-;
-Piotr-I na Kylo też °-°
-Kylo-Że co niby ;______;
-Patrycja- *trzyma tasaka w ręku* @_@
------
Pi:Skąd masz ten chełm?
Pa:*wyciera twarz od śliny rękawem Kylo* Z Asgardu
Ky: .__.
Ola:Asgard nie istnieje!
An:Wow ale my sie teleportujemy Ola
Ola:Noo ^^
Ky: ;__; Ide udekorować pokój
An:Czym niby ?
Ky:Krzyżami i wodą święconą ._.
Pi:Oddaj Lokiemu ten chełm! *ciągnie za rogi*
Pa:NIE! *Też ciągnie*
Chełm: ... *łamie się jeden z rogów*
Ola:O matko święta ;-;
Pa:*rzuca mu chełm*Ty to zrobiłeś!
Pi:Wcale,że nie! *rzuca go do krzaków*
Hux:Ała! *słychać jego krzyk*
Ky:Czy to głos mojego generałka?!?! *^* *rzuca się w stronę okna*
All: .__.
Ola:Musimy to naprawić zanim..
Loki:*teportuje się i stoi na Kylo przed oknem* Wy!! >,<
Pa:*fangirl i krwotok z nosa* *q*
Loki;*depcze Kylo* Gdzie mój chełm nędzni Midgarczycy!
Ky:*popycha go*Wara ze mnie!
Loki; *upada na tylek*Tak nie będzie! *przyciąga do siebie Piotrka*Oddajcie mój chełm zanim Wiesia oberwie ! >,<
All: ._.
Ola:REEEY! *drze się*
Rey:*biegnie i skacze na Lokiego* Grr!!! Hau hau!
Pi:Uratowany przez zdałnioną Rey ;-;
An: ;__; Co tu się wyrabia?!
Ola:A bo ja wiem?!
Loki: Oddawajcie mój chełm!
Rey:Hau hau! *gryzie jego noge*
All: ._.
Pa:Loki..
Loki:Gadaj!
Ola:Weź zagadaj do jakiegoś koziorożca i wyrwij mu rogi...
Loki:Że co ;-;
Ola:A potem weź złotą farbę i klej ^^.
Loki:*trzyma przed jej twarzą tesseract*
Ola:Pomalujesz i poprzyklejasz elementy i DAAAM DAAAM masz chełm ^^
Loki: To ma sens... *zastanawia się*
Ann: .___. *znajduje chełm w krzakach i rzuca Lokiemu* Masz i wynocha z mojej posesji!
Pa: *uczepiła się jego nogi* Zostań jeszcze T^T
Loki:Nie będę dłużej w tym zadupiu! *idzie nadal mając dziewczynę na nodze* Jak dłużej mnie nie będzie to..
Thor: BRACIE! *rzuca mu się na szyję i..*
Ky:KTO TU TEN MŁOT ZOSTAWIŁ W ŁAZIENCE!?!??! *drze się jak opętany*
Pa:Będą kłopoty...
Ky:*biegnie w stylu dzika z mieczem świetlnym* TY!! *mieczem wskazuje na Thora* Zabieraj to zjebaństwo z toalety!
Thor: ;_; Nie.
Ky:Że niby kurwa co?? *podchodzi do niego bliżej* @--@
Ola:Uciekajmy ;-;
Loki:Czemu?
Ola: *wskazuje na Kylo z czerwonymi oczami i wścieklizną* ._.
Loki:Aaaaa
Pi:Moc drzewa aktywowana! *chowa się za drzewem w jakimś zadupiu*
********
_2 godziny późnej_
Ann:Mój dom! T^T
Ola:Zajebiście ;_;
Ky:No co! wkurzyłem się na tego zjeba, to mu zamachnąłem mieczem...
Pa:I rozwaliłeś kurwa cały nasz dom ;_;
Loki,Thor: .__. ....
Pi:WY! *podchodzi do nich* A przeważnie ON! *wskazuje na Thora*Odbudujesz nam dom @-@
Thor:JA?!?
Pi:TAK! To przez Ciebie nie mamy domu!
Thor:Ale to jego wina! *uderza Lokiego* Gdyby tu się nie zjawił to by mnie tu nie było! ;-;
Lokiego:Ale zjawiłem się tutaj bo ten demon mi zabrał chełm!
Pi:Czyli to Twoja wina! *odwraca się i podchodzi do Patki*TY!
Pa: @___@ Nawet się nie waż...
Pi:Ona jest straszna *^* *chowa się za nimi*
Ola:Ja chcę nasz domeczeek! *wydmuchuje nos w pelerynę Thora* ;_;
Thor: .___.
Ann:Mam pomysł!
Loki:Jaki?
Ann:Zamieszkamy w Asgardzie dopóty wy nie naprawicie nam domu!
Loki :Hę!?!? NIE MA MOWY!!
Ky: *trzyma miecz świetlny * @_@
Loki:Zgoda !
Ola:Asgard nadchodzimy!
*****
_później_
Pi:Gdzie wy?? *patrzy na rozwalony dom i Rey* ;_;
Rey:Hau! ^^
Pi:Zostawili nas z tym *rozpacza*
_W tym samym czasie_
Pa:O matko boska *o*
Ky:Wszystko zrobione ze złota!
Ann:Zamieszkajmy tutaj na zawsze!
Loki:Nie.
Ola:Czemu!?!?
Thor:Jesteście tu dopiero dopóty nie naprawię wam domu
Pa: Smuteg bul i rzal w sercó ;_;
Loki:I musisz do tego robić błędy ortograficzne?
Pa:Tak.
Thor:Musimy pójść do Wszechojca...
Ola:Błebłebłe ;_;
Ann: Aż tak źle?
Pa:Tak ;_;
Ky:O mój Boże...
-----
C.D.N
niedziela, 21 lutego 2016
czwartek, 18 lutego 2016
2.Dancing Piotr i Ren,Batman i pan mama cz.2
* W tamtym odcinku*
Dzie: *łapie ją niczym hulk na sterydach i kładzie do wózka*
Ola: LUDZIE HELP PLZ ;___________;
Rey:Elo zioooom ja ci pomogę
Ola:*Nadzieja *
Rey :Hej zioooom za tę lasencję musisz dać aż 5 patyków
Oni: *Wyciąga z portfela prawdziwe patyki i daje Rey*
Rey:Sory poziomkoooo ale jesteś sprzedana
Ola : ,____,Anakin pomóż
An:*Bawi się kucykiem pony *
Ola: -_- FOCH!
**********
Ola: LUDZIE HELP PLZ ;___________;
Rey:Elo zioooom ja ci pomogę
Ola:*Nadzieja *
Rey :Hej zioooom za tę lasencję musisz dać aż 5 patyków
Oni: *Wyciąga z portfela prawdziwe patyki i daje Rey*
Rey:Sory poziomkoooo ale jesteś sprzedana
Ola : ,____,Anakin pomóż
An:*Bawi się kucykiem pony *
Ola: -_- FOCH!
**********
Pa:*przylatuje na pingwinie do kuchni ,wyskakuje z niego a pingwin rozdupcza
lodówkę
Ky,Pi: *look na Partycję a potem na lodówkę* ,____,
Pa:Musimy uratować Ole!
Ky:A gdzie jest?
Pa:Zmysły mówią mi że u ...Jedi !
Pi:To niech ginie *banan na twarzy*
Pa:*Bierze ich za fraki*Idziemy ją uratować!
**********
*gdzieś na zadupiu *
lodówkę
Ky,Pi: *look na Partycję a potem na lodówkę* ,____,
Pa:Musimy uratować Ole!
Ky:A gdzie jest?
Pa:Zmysły mówią mi że u ...Jedi !
Pi:To niech ginie *banan na twarzy*
Pa:*Bierze ich za fraki*Idziemy ją uratować!
**********
*gdzieś na zadupiu *
Pa: *ciągnie ich za nogę*
Ky,Pi: ;-;
Ky : Widzę coś !
Pa: Co?
Ky : Ciebie ._.
Pa: *facepalm* *zauważa klub Gogo* To może być tu
Ky , Pi : o-o * zaczęli się chichrać *
Pa : -_-
Ky,Pi,Pa:*chcą wejść do klubu*
Q{ui}-G{on} J{inn} : Do klubu tylko wchodzą dziewczyny *ma na sobie okulary Thug Life*
Pa : Mam plan * szepta*
Ky,Pi: ???
* 20 minut później*
Ky : *ma na sobie tone makijażu ,balerinki i różową sukienkę * ;____;
Pi : * Ma na sobie mało makijażu [Piotr ma cerę jak porcelanowa lalka c; ] , zieloną sukienkę ,szpili i fioletową perukę * * Poprawia se makijaż *
Pa : *Zaciesz *
QGJ : Możecie wejść *otwiera drzwi* Ślicznotko jak masz na imię ? * look na Piotrka *
Pi: O_O eeeeeee.. Wiesia
QGJ : A więc Wiesiu ...* całuje jej rękę*
Pa, Ky: * śmieją się * XDDD
Pi: -__-
QGJ : Może pójdziesz się czegoś napić ?
Pa: * morderczy wzrok na Piotrka *
Pi: Zgoda ... * podaje mu rękę i sobie idą *
Ky: Idę się rozejrzeć , tobie też radzę
Pa : Tak jest ! O i słodko wyglądasz * śmieje się ja dzik *
Ky: -___________-
*1 sek później*
Ky: Znalazłaś jakieś przejście ?
Pa: Nie a ty ? ;-;
Ky : Też nie ....
Pa : Ja nawet nie wiem jak można tak sobie niespodziewanie znaleźć jakieś tajemne przejście * opiera się o ściana i nagle spada na dół *
Ky: A jednak można .....* schodzi na dół i widzi 3 tunele *
Pi : * Przychodzi zdyszany , ma rozmazany makijaż i jako broń ma jednego buta*
Ky: Eee nie wnikam * Nadeptuje na Patrycję *
Pa : X_x Ała ...
Ky: Sory chciałem mocniej
Pa : ...... * Podnosi się* Ja idę do 1 , Ren do 2 a Piotrek do 3
*Perspektywa Kylo*
Ky: * idzie sobie i marudzi pod nosem * .....*Znajduję drzwi * O Ciekawe czy to tu ......
Ola : * Look na Kylo* Ktoś mnie w końcu znala......
Ky: * zamyka drzwi * no nic , to nie tu
Ola: * po drugiej stronie drzwi * ;____;
*Tym czasem u Anakina i Rey*
An: ._. Jak się to przykręca ? *patrzy na tylną blachę *
Rey: Nie wiem , spróbuj tym *daje mu banana*
An: * przykręca * O ! Udało się :D
Rey : * otwiera lodówkę , a ona ją poprądowała*
An : R-Rey ? ._.
Rey : Hau Hau ! * biegnie szybciej niż Kubica po 26 Red Bull'ach do drzwi na czworaka*
An : Rey oszalałaś ?! * podchodzi do niej *
Rey : Wark , grrrrrrrrrrrr! @_@
An : * wycofuje się * Co chcesz ?
Rey : Hau Hau !! * rusza dupą po drzwiach *
An : ,_, * otwiera jej drzwi , a ona wybiega na czworaka i po chwili przynosi zdechłego ptaka *
Rey : ^_^
An ; ._.
*Perspektywa Patrycji *
Pa: * Natchnęła się na strażników Afryki*
Mu{rzyn}1: GVBUDSAHBUYD Nyg Nyg
Mu2 : ASXCKMLVXH * wyciągają broń *
Pa : Kurde , ludzie ja nie gadam po głodnemu * Zabiła ich piskiem : KYLO REN , POMÓŻ ! KARTOFLE MNIE GWAŁCĄ*
Ky: * Przybiega z nogą Piotrka * @_@
Pa : ^_^ * otwiera drzwi i pokazuje się im obraz jak Ola ,Piotrek , Kulkowaty Droid i szkielet siedzą przy różowym stoliku i popijają trutkę na robale *
Pa : * Pociągnęła ich za kiecki * Chodźcie idziemy
Ola,Pi : ;-;
Ky: Zaraz , zaraz ....TO BB-8!
BB{-8}: Pik pik pik pik hbfjh * zamienia się w transformensa*
Pi:Moc drzewa aktywowana! *staje się drzewem*
Pa:Na moc posępnego czerepu! *udaje He-mana*Heyaa!
Ky: Eeeee na moc masła i dupy Anakina * wyciąga nogę Piotrka*
Pi : @_@
Ola: *zakłada miskę na głowę * Jestem waszymi Matkami
Ky,Pa,Pi: o_O NOPE
Ola: ,_, Nikt mnie nie kocha . * siedzi w kącie *
BB: Pik dnhgshjg
Ola : *///* On jedyny mnie rozumie * wchodzi mu na rękę a ten się rozpada *
Ky,Pi,Pa : xDDDD
Ola: -_- * look na etykietę * " Made in Rey Rey {ziomki}"
Yo : * Wchodzi na plecy Kylo Rena z miną Pedo Beara i zaczyna lizać mu głowę*
Ky : o_o Zdejmijcie go !!! ZDEJMIJCIE GO!!!!!!! * wali się mieczem świetlnym po głowie*
Pa: Chodźcie ! Jedi się zbliża !
Ky: Pomóż !! >.<
Pa; * łapie go za nogę i ciągnie po podłodze *
QGJ : Poczekaj! *łapie Piotrka za rękę *
Pi : >.>
QGJ : Uważaj na siebie ,zabiją cię jeśli zginiesz
Pi : Eeeee.. dobrze
QGJ : Żegnaj Wiesiu ! Nie zapomnę o tobie !
Pi,Pa,Ola: xDDDDDDDDD
*Tym czasem w parku na samym końcu miasta*
An: *Rzuca patyka z całej siły*
Rey: * Biegnie po niego na czworaka*
* W Domu Kilo Ryna , Dj . Anakina i Poziomki Rey*
Pi,Pa,Ola,Ky: * otwierają drzwi *
Ola: * dostała patykiem w łeb * Ała x_X
Rey: *Biegnie do nich na czworaka szybciej niż ...eee no wiecie *
Ky : o-O
An: *Przybiega do nich cały zdyszany * Może wejdźmy do środka co ? xd
Ky,Pi,Pa,Ola : Ok
------------------------------
*Perspektywa Kylo*
Ky: * idzie sobie i marudzi pod nosem * .....*Znajduję drzwi * O Ciekawe czy to tu ......
Ola : * Look na Kylo* Ktoś mnie w końcu znala......
Ky: * zamyka drzwi * no nic , to nie tu
Ola: * po drugiej stronie drzwi * ;____;
*Tym czasem u Anakina i Rey*
An: ._. Jak się to przykręca ? *patrzy na tylną blachę *
Rey: Nie wiem , spróbuj tym *daje mu banana*
An: * przykręca * O ! Udało się :D
Rey : * otwiera lodówkę , a ona ją poprądowała*
An : R-Rey ? ._.
Rey : Hau Hau ! * biegnie szybciej niż Kubica po 26 Red Bull'ach do drzwi na czworaka*
An : Rey oszalałaś ?! * podchodzi do niej *
Rey : Wark , grrrrrrrrrrrr! @_@
An : * wycofuje się * Co chcesz ?
Rey : Hau Hau !! * rusza dupą po drzwiach *
An : ,_, * otwiera jej drzwi , a ona wybiega na czworaka i po chwili przynosi zdechłego ptaka *
Rey : ^_^
An ; ._.
*Perspektywa Patrycji *
Pa: * Natchnęła się na strażników Afryki*
Mu{rzyn}1: GVBUDSAHBUYD Nyg Nyg
Mu2 : ASXCKMLVXH * wyciągają broń *
Pa : Kurde , ludzie ja nie gadam po głodnemu * Zabiła ich piskiem : KYLO REN , POMÓŻ ! KARTOFLE MNIE GWAŁCĄ*
Ky: * Przybiega z nogą Piotrka * @_@
Pa : ^_^ * otwiera drzwi i pokazuje się im obraz jak Ola ,Piotrek , Kulkowaty Droid i szkielet siedzą przy różowym stoliku i popijają trutkę na robale *
Pa : * Pociągnęła ich za kiecki * Chodźcie idziemy
Ola,Pi : ;-;
Ky: Zaraz , zaraz ....TO BB-8!
BB{-8}: Pik pik pik pik hbfjh * zamienia się w transformensa*
Pi:Moc drzewa aktywowana! *staje się drzewem*
Pa:Na moc posępnego czerepu! *udaje He-mana*Heyaa!
Ky: Eeeee na moc masła i dupy Anakina * wyciąga nogę Piotrka*
Pi : @_@
Ola: *zakłada miskę na głowę * Jestem waszymi Matkami
Ky,Pa,Pi: o_O NOPE
Ola: ,_, Nikt mnie nie kocha . * siedzi w kącie *
BB: Pik dnhgshjg
Ola : *///* On jedyny mnie rozumie * wchodzi mu na rękę a ten się rozpada *
Ky,Pi,Pa : xDDDD
Ola: -_- * look na etykietę * " Made in Rey Rey {ziomki}"
Yo : * Wchodzi na plecy Kylo Rena z miną Pedo Beara i zaczyna lizać mu głowę*
Ky : o_o Zdejmijcie go !!! ZDEJMIJCIE GO!!!!!!! * wali się mieczem świetlnym po głowie*
Pa: Chodźcie ! Jedi się zbliża !
Ky: Pomóż !! >.<
Pa; * łapie go za nogę i ciągnie po podłodze *
QGJ : Poczekaj! *łapie Piotrka za rękę *
Pi : >.>
QGJ : Uważaj na siebie ,zabiją cię jeśli zginiesz
Pi : Eeeee.. dobrze
QGJ : Żegnaj Wiesiu ! Nie zapomnę o tobie !
Pi,Pa,Ola: xDDDDDDDDD
*Tym czasem w parku na samym końcu miasta*
An: *Rzuca patyka z całej siły*
Rey: * Biegnie po niego na czworaka*
* W Domu Kilo Ryna , Dj . Anakina i Poziomki Rey*
Pi,Pa,Ola,Ky: * otwierają drzwi *
Ola: * dostała patykiem w łeb * Ała x_X
Rey: *Biegnie do nich na czworaka szybciej niż ...eee no wiecie *
Ky : o-O
An: *Przybiega do nich cały zdyszany * Może wejdźmy do środka co ? xd
Ky,Pi,Pa,Ola : Ok
------------------------------
niedziela, 31 stycznia 2016
2.Dancing Piotr i Ren,Batman i pan mama cz.I
2 dni później
Ola:*siedzi z Anakinem na kanapie*..
An:*Nie wie co powiedzieć*Ola:*siedzi z Anakinem na kanapie*..
Ola:Eeeee...może pokażesz mi swoją krowę świetlną? ._.
An:WHAT?!Jaka krowa świetlna ? >_>
Ola: No ten patyczek z magicznym kamyczkiem co powoduje że świeci
An:Ale co świeci? <_>
Ola:Boże, ale ty tempy jesteś >_<
Ky: *przybiega do nich ubrany jedynie w ręcznik i zaczyna pląsać* DANCING KYLO REN, HYA! *wyskakuje przez okno*
Pa:Chodź ty... Ty tu.... pakeże bez mięśni @_@*potknęła się o nogę Anakina i wypadła przez okno* NANANANANANA Batman! *Ma strój batmana i leci na pingwinie do Kylo*
An : To było dziwne...
Ola:Anakin-sama , dasz mi miecz świetlny? *robi nie za sexy pozę*
An :Tak *ślini się*To chodźmy do Biedreńki
*W Biedreńce*
An,Ola: *Wchodzą do sklepu*
Pi,Ky : *plonsają nadzy na półkach*@W@
Ola: O Boże
An: Co? >_>
Ola:Wypaliło mi oczy ;_;
Pi : JA CI POMOGĘ!MOC DRZEWA AKTYWOWANA *Chowa się za nadmuchaną palmą*
Ola : .__.
*-*-*-*-*-*-*
-Piotr:Ja się na to nie zgadzam
-Ola: Na co?
-Piotr :No bo ona *tyka palcem Anakina*Mi wygraża
-Anakin: .___.
-Patrycja:Ooooooo będzie wpierdol @-@
-Anakin: ;______________________;
-Rey:Eeeeee może przejdźmy do histori. ^^""
*-*-*-*-*-*-*
An,Ola : *Idą do działu z zabawkami*
Dzie(cko): Panie Mamo, Panie Mamo!
Obi (wan):Tak synuś? ^^*stoi ubrany w różową sukienkę*
Dzie:Ja chcę tą panią do złych zamiarów *mina pedofila *
Obi :Jeżeli nie ma wścieklizny to jasne ^^
Ola: .___________. HELP
Dzie: *łapie ją niczym hulk na sterydach i kładzie do wózka*
Ola: LUDZIE HELP PLZ ;___________;
Rey:Elo zioooom ja ci pomogę
Ola:*Nadzieja *
Rey :Hej zioooom za tę lasencję musisz dać aż 5 patyków
Oni: *Wyciąga z portfela prawdziwe patyki i daje Rey*
Rey:Sory poziomkoooo ale jesteś sprzedana
Ola : ,____,Anakin pomóż
An:*Bawi się kucykiem pony *
Ola: -_- FOCH!
*W domu Jedai*
Narr: Fochnięta Ola siedziała w kojcu dla dzieci otoczona zabawkami i ludzkim szkieletem oraz droidem.Siedziała ,Siedziała i nagle do pokoju wszedł....
Yo(da):Joda lubić tą panią
Dzie:Chodź weźmiemy ją do .........
Dr(oid):AGFJDTH PIK PIK ;_____;
*W domu DJ Anakina, Kilo Ryna i poziomki Rey*
Ky,Pi:*Siedzą w kuchni i piją trutkę na robale* ^_^
Pa:*przylatuje na pingwinie do kuchni ,wyskakuje z niego a pingwin rozdupcza
lodówkę
Ky,Pi: *look na Partycję a potem na lodówkę* ,____,
Pa:Musimy uratować Ole!
Ky:A gdzie jest?
Pa:Zmysły mówią mi że u ...Jedi !
Pi:To niech ginie *banan na twarzy*
Pa:*Bierze ich za fraki*Idziemy ją uratować!
*-*-*-*-*-*-
-Rey-A co ją będę robić?
-Annakin-Lodówke naprawiać
-Piotr-Nie chce jej ratować ;-;
-Kylo-Ani ja ._.
-Patrycja- *wzrok dzikiej świni* @__@
*-*-*-*-*-
C.D.N
sobota, 30 stycznia 2016
1.DjAnakej i Kilo Ryn
Hej ho hej ho!Wita was jedna z autorek/autorów bloga.Jest ona parodią Gwiezdnych Wojen,więc nie chciałabym mieć jakiś spinów w komentarzach, bo źle to się skończy ^^ Głównymi bohaterami są:Piotr,Patrycja i Ola wraz z Rey,Kylo Renem i Anakinem,którzy będą przeżywać różne śmieszne i zabawne przygody ^^Zapraszam do czytania.
_________________
Pa(trycja):To tutaj będziemy mieszkać *siedzi w taxi i patrzy na kartkę z adresem*
O(la):Nie mogę się doczekać,aż poznam współlokatorów *piszczy*
Pi(otr):Nie Piszcz tak idiotko! *zakrywa rękoma uszy*
Pa:Uspokójcie się!Zachowujcie się przy nich poważniej i spokojniej niż tak...jak zwykle
Pi,O: Dobrze ;___;
Taksówkarz:Wynocha z auta! *wywala ich*Siedzicie tu 7 minut!
Pa:*rozwala go mieczem świetlnym,*Spadaj głupia cipo !Nie będziesz mi tu rozkazywał!
Pi:Skąd masz miecz świetlny?!
Pa:Znalazłam go na ziemi *wywala go do krzaków* Idziemy? ^^
O,Pi: o.o
Pa:^^?
Pi:No wiesz..trochę to dziwne
O:Prawdziwy miecz świetlny leży sobie od tak na ziemi?
Pa:No ^^ *bierze walizki i idzie do domu*
___________
Pi:*puka do drzwi*Nikogo chyba nie~~ *zostaje przyciśnięty drzwiami do ściany*;__;
An(akin):Witajcie!
O:Eee dzień dobry?
An:To wy jesteście nowymi współlokatorami?
Pa:Tak
An:*patrzy na telefon*Z tego co wiem powinień być z wami jeszcze chłopak..Piotr co nie?
Pa:Gdzie on jest? *rozgląda się*
Pi:Guwiakhhd *próbuje się wydostać* ahildbxje ;__;
An:Sorki... *pomaga mu się wydostać*Zapraszam do środka dziewczyny ^^
-*-*-*-*-*-*
-Patrycja-*:Ten salon jest bardzo...
-Ola-Mroczny i nowoczesny jednocześnie
-Patrycja-Na ogłoszeniu pisało,że mogą być niebezpieczni
-Piotr-Oni są Sithami!
-Ola-Skąd to możesz wiedzieć?
-Piotr-Ten koleś to Anakin a ten miecz,który leżał na ziemi należy do Kylo Rena!
-Patrycja-Tu jest Kylo?!?! *fangirl i krwotok z nosa*
-Piotr-Bosze...Wracamy dalej!
*-*-*-*-*-
Pa:Jak się nazywasz?
An:Annakin! ^^
Pa,Pi,O:*wybuchają śmiechem*
An:Co? ._.
O:Nazywasz się ją ten Skywalker od Gwiezdnych Wojen!
An:Bo nim jestem! ^^
Pi:Co?! *piszczy jak dziewczyna i rzuca się na szyję Patrycji* ;__;
Pa: Puść.Mnie.Już
Pi;Nie ^^
O:Anakin Skywalker nie istnieje!
An:Skoro nie istnieje to jak mnie widzicie?^^
*-*-*-*-*-*
-Patrycja-Miałeś rację Piotr
-Ola-Yup
-Piotr-Ha! ^^
-Patrycja-Czyli wszyscy bohaterowie z GW są tutaj!
-Ola-TRAITOR! *udaje szturmowca*
*-*-*-*-*
15 minut później
All:*Siedzą w salonie*
Pa:To Annakin..kto tu też mieszka?SKORO ŻYJESZ I NIE JESTEŚ DARTH VADEREM
An:Jeszcze nie jestem DARTH VADEREM ^^ *poprawia ją*
O:To kto tu jest jeszcze?
An:Oglądaliście 7 część GW?
Pi:Jasne,że tak!
An:Kylo Ren i Rey ^^
Pa:KYLO REN?!?! *fangirl*
An: ;_;
Pi:*uspokaja ją*
Narrator:Nagle słychać wielki łomot dochodzący ze schodów
Ky(lo):Kurwa! *krzyczy"
Rey:Kurwą to Ty jesteś *śmieje się*
Narrator:Otworzyły się drzwi do salonu.Ich oczom ukazał się czarnowłosy chłopak z masą trądziku na ryju
*-*-*-*-*-
-Kylo-Fak ju narrator!
-Ola-On miał rację ;_;
-Kylo-Ja nie mam trądzika!
-Piotr-To dawno w lustrze się nie widziałeś ;_;
-*-*-*-*-*-
Narrator:Obok niego pojawiła się bronzowo włosa dziewka
-*-*-*-*-
-Rey-:Dziwka?!??!
-Patrycja-DziEwka ;_; To co innego
-Rey-A czym to się różni!?
-Patrycja-Dziewkę nazywano kobiety w średniowieczu ._.
-Piotr-Skąd mamy tego narratora?
-Annakin-Zabrałem go ze sklepu ._.
-Ola-WTF
-Annakin-Był taki samotny z dziwnymi szatami zamiast bluzki i spodni .__.
*-*-*-*-*-
Narrator:Kylo Ren utkwił wzrok na brązowowłosej dziewczynie,która stała obok niego.Wyciągnął miecz świetlny i wycelował nim w jej nos
Ky:Zniszcze Ci rodzine i zgwałce Twój dom @-@
Rey:Że co!? *wyciąga ni z dupy ni z pietruchy pistolet na wode*
An:Tylko ważcie się bić zjeby! *stoi po środku*Nasi współlokatorzy przyjechali,a wy odpierdalacie jakieś szajsy!
Ky,Rey:Przepraszamy ;___;
An:Poznajcie Piotra *uderzył go w głowę*
Pi:Za co ;_____;
An:Za jajco *palcem wskazującym dotyka czoło Oli*Aleksandra
Ok:Dzień dobry...?
An:I Partycje *odsuwa się*Wolę się do niej nie zbliżać ;-;
Pa:Czemu? @___@
An:Bo mnie ugryziesz jeszcze ;_;
Pa:Pff *Foch*
Ky:Jestem Kylo a to Rey
Rey: *udaje ziomala*Jooooł zioom
Pa,Pi,Ola:.______.
Rey:No co meen?
Ky:Przestań
Rey:Nie Kilo Ryn
An:Dziewczyno co z Ciebie wyrosło
Rey:Coś napewno DjAnnakinie
Pa:WTF ;__;
Rey:Nikt za mną nie nadąża *idzie sobie*
An:Bo jesteś głupia
Ky:Ej ludzie *podszedł do nich*Zaprowadze was do pokoi i spotkamy się na kolacji
Pi:Spoko
*-*-*-*-*-*-
-Kylo-Dlugi jest ten rozdział @-@
-Piotr-Kończymy go?
-Annakin-Jasne
-Rey-Dzięki ludzie za po czytanie tego powitalnego rozdziału!
-Patrycja-Następny nadchodzi wielkimi krokami!
-Ola-Nie zapominacje zostawić komentarza :3
-All-Do zobaczenia! ^^
_________________
Pa(trycja):To tutaj będziemy mieszkać *siedzi w taxi i patrzy na kartkę z adresem*
O(la):Nie mogę się doczekać,aż poznam współlokatorów *piszczy*
Pi(otr):Nie Piszcz tak idiotko! *zakrywa rękoma uszy*
Pa:Uspokójcie się!Zachowujcie się przy nich poważniej i spokojniej niż tak...jak zwykle
Pi,O: Dobrze ;___;
Taksówkarz:Wynocha z auta! *wywala ich*Siedzicie tu 7 minut!
Pa:*rozwala go mieczem świetlnym,*Spadaj głupia cipo !Nie będziesz mi tu rozkazywał!
Pi:Skąd masz miecz świetlny?!
Pa:Znalazłam go na ziemi *wywala go do krzaków* Idziemy? ^^
O,Pi: o.o
Pa:^^?
Pi:No wiesz..trochę to dziwne
O:Prawdziwy miecz świetlny leży sobie od tak na ziemi?
Pa:No ^^ *bierze walizki i idzie do domu*
___________
Pi:*puka do drzwi*Nikogo chyba nie~~ *zostaje przyciśnięty drzwiami do ściany*;__;
An(akin):Witajcie!
O:Eee dzień dobry?
An:To wy jesteście nowymi współlokatorami?
Pa:Tak
An:*patrzy na telefon*Z tego co wiem powinień być z wami jeszcze chłopak..Piotr co nie?
Pa:Gdzie on jest? *rozgląda się*
Pi:Guwiakhhd *próbuje się wydostać* ahildbxje ;__;
An:Sorki... *pomaga mu się wydostać*Zapraszam do środka dziewczyny ^^
-*-*-*-*-*-*
-Patrycja-*:Ten salon jest bardzo...
-Ola-Mroczny i nowoczesny jednocześnie
-Patrycja-Na ogłoszeniu pisało,że mogą być niebezpieczni
-Piotr-Oni są Sithami!
-Ola-Skąd to możesz wiedzieć?
-Piotr-Ten koleś to Anakin a ten miecz,który leżał na ziemi należy do Kylo Rena!
-Patrycja-Tu jest Kylo?!?! *fangirl i krwotok z nosa*
-Piotr-Bosze...Wracamy dalej!
*-*-*-*-*-
Pa:Jak się nazywasz?
An:Annakin! ^^
Pa,Pi,O:*wybuchają śmiechem*
An:Co? ._.
O:Nazywasz się ją ten Skywalker od Gwiezdnych Wojen!
An:Bo nim jestem! ^^
Pi:Co?! *piszczy jak dziewczyna i rzuca się na szyję Patrycji* ;__;
Pa: Puść.Mnie.Już
Pi;Nie ^^
O:Anakin Skywalker nie istnieje!
An:Skoro nie istnieje to jak mnie widzicie?^^
*-*-*-*-*-*
-Patrycja-Miałeś rację Piotr
-Ola-Yup
-Piotr-Ha! ^^
-Patrycja-Czyli wszyscy bohaterowie z GW są tutaj!
-Ola-TRAITOR! *udaje szturmowca*
*-*-*-*-*
15 minut później
All:*Siedzą w salonie*
Pa:To Annakin..kto tu też mieszka?SKORO ŻYJESZ I NIE JESTEŚ DARTH VADEREM
An:Jeszcze nie jestem DARTH VADEREM ^^ *poprawia ją*
O:To kto tu jest jeszcze?
An:Oglądaliście 7 część GW?
Pi:Jasne,że tak!
An:Kylo Ren i Rey ^^
Pa:KYLO REN?!?! *fangirl*
An: ;_;
Pi:*uspokaja ją*
Narrator:Nagle słychać wielki łomot dochodzący ze schodów
Ky(lo):Kurwa! *krzyczy"
Rey:Kurwą to Ty jesteś *śmieje się*
Narrator:Otworzyły się drzwi do salonu.Ich oczom ukazał się czarnowłosy chłopak z masą trądziku na ryju
*-*-*-*-*-
-Kylo-Fak ju narrator!
-Ola-On miał rację ;_;
-Kylo-Ja nie mam trądzika!
-Piotr-To dawno w lustrze się nie widziałeś ;_;
-*-*-*-*-*-
Narrator:Obok niego pojawiła się bronzowo włosa dziewka
-*-*-*-*-
-Rey-:Dziwka?!??!
-Patrycja-DziEwka ;_; To co innego
-Rey-A czym to się różni!?
-Patrycja-Dziewkę nazywano kobiety w średniowieczu ._.
-Piotr-Skąd mamy tego narratora?
-Annakin-Zabrałem go ze sklepu ._.
-Ola-WTF
-Annakin-Był taki samotny z dziwnymi szatami zamiast bluzki i spodni .__.
*-*-*-*-*-
Narrator:Kylo Ren utkwił wzrok na brązowowłosej dziewczynie,która stała obok niego.Wyciągnął miecz świetlny i wycelował nim w jej nos
Ky:Zniszcze Ci rodzine i zgwałce Twój dom @-@
Rey:Że co!? *wyciąga ni z dupy ni z pietruchy pistolet na wode*
An:Tylko ważcie się bić zjeby! *stoi po środku*Nasi współlokatorzy przyjechali,a wy odpierdalacie jakieś szajsy!
Ky,Rey:Przepraszamy ;___;
An:Poznajcie Piotra *uderzył go w głowę*
Pi:Za co ;_____;
An:Za jajco *palcem wskazującym dotyka czoło Oli*Aleksandra
Ok:Dzień dobry...?
An:I Partycje *odsuwa się*Wolę się do niej nie zbliżać ;-;
Pa:Czemu? @___@
An:Bo mnie ugryziesz jeszcze ;_;
Pa:Pff *Foch*
Ky:Jestem Kylo a to Rey
Rey: *udaje ziomala*Jooooł zioom
Pa,Pi,Ola:.______.
Rey:No co meen?
Ky:Przestań
Rey:Nie Kilo Ryn
An:Dziewczyno co z Ciebie wyrosło
Rey:Coś napewno DjAnnakinie
Pa:WTF ;__;
Rey:Nikt za mną nie nadąża *idzie sobie*
An:Bo jesteś głupia
Ky:Ej ludzie *podszedł do nich*Zaprowadze was do pokoi i spotkamy się na kolacji
Pi:Spoko
*-*-*-*-*-*-
-Kylo-Dlugi jest ten rozdział @-@
-Piotr-Kończymy go?
-Annakin-Jasne
-Rey-Dzięki ludzie za po czytanie tego powitalnego rozdziału!
-Patrycja-Następny nadchodzi wielkimi krokami!
-Ola-Nie zapominacje zostawić komentarza :3
-All-Do zobaczenia! ^^
Subskrybuj:
Posty (Atom)